sobota, 26 grudnia 2015

Heilige Legion - prezent na Boże Narodzenie

Witam wszystkim zniecierpliwionych i łakomych nowych newsów. U nas na razie posucha i prace, można rzec, stoją na wszystkich frontach. Z tego też powodu postanowiłem sprawić wam, kochani, prezent na Święta. Dzięki użytkownikowi Takto ^_^ przypomniałem sobie o swojej najstarszej opowiastce, którą popełniłem gdzieś z 7 lat temu. Przez ten czas zdarzało mi się ją poprawiać i ulepszać, lecz niestety zbyt odbiega od moich standardów, by ją użyć do czegokolwiek użytecznego. Postanowiłem ją szybko przejrzeć w poszukiwaniu co poważniejszych błędów i wydać w wersji tekstowej, byście mogli sobie ją poczytać. Oczywiście, nikogo nie zmuszam, a sam fakt, że pisałem ją tyle lat temu na pewno nie zachęca, lecz wiążę z nią wiele dobrych wspomnień i chciałem coś wam ofiarować na Boże Narodzenie. Błędów dalej jest tam masa, zdania są niegramatyczne, stylistyka leży i kwiczy, a momentami narracja z pierwszoosobowej zamienia się na trzecioosobową bez żadnej przyczyny. Do tego dialogi są płytkie, a fabułą trochę chaotyczna. Zapewne po przeczytaniu tego opisu wielu z was nie ma najmniejszej chęci zerkać do mojej opowiastki, lecz lepiej wyłożyć kawę na ławę niż potem świecić oczami. Chciałbym z tej historii stworzyć kiedyś VN, lecz na pewno nie w takiej formie. Wrzucam wam do czytania, bo jeśli się za to zabiorę, pewnie napiszę całość od nowa. O czym jest historia? O walkach różnych nadprzyrodzonych istot. Trochę to dziecinne, ale jak wspomniałem, historia jest bardzo stara, więc dopiero szlifowałem swoje umiejętności pisarskie. Miłej lektury i Wesołych Świąt!


Jeśli macie jakieś pytania, chętnie na nie odpowiem, ale pamiętajcie, że wiążę z tą opowieścią pewne plany, więc pewnych rzeczy wolałbym nie ujawniać.

niedziela, 16 sierpnia 2015

N.O.N.E.Z. v1.1

Moi kochani, zebraliśmy błędy, jakie do nas posłaliście, poprawiliśmy kilka rzeczy w kodzie gry i tak oto powstała wersja 1.1! Osoby, które już grę przeszły albo są blisko jej ukończenia, nie muszą ściągać nowej wersji, bo nie wprowadziliśmy w niej nic nowego. To jedynie aktualizacja skupiająca się na naprawianiu błędów przeróżnej maści, nie zaś dodawaniu czegokolwiek. Dobra, to jedną rzecz odhaczyłem...

Linki:

MEGA
TORRENT

Na pewno ciekawią was nasze plany na przyszłość. Prawdę powiedziawszy, nie lubię zbyt wcześnie czegokolwiek ogłaszać. W przypadku NONEZa tę zasadę złamałem i zrobiłem teaser, gdy nawet scenariusz nie był jeszcze gotowy. Błędu tego nie powtórzę na pewno, dlatego nie chcę niczego zapowiadać na tę chwilę. A czy mamy pomysły? Aż za dużo.

Nie chcę rujnować waszych nadziei, ale gatunek VN nam się trochę przejadł, a przynajmniej w ortodoksyjnej formie znanej z japońskich produkcji. Na przestrzeni naszych trzech gier trochę to uskutecznialiśmy, więc nie powinniście być aż tacy zdziwieni. Jedno mogę napisać na pewno - oficjalnie przechodzimy na silnik Unity. Na pewno chcemy osadzić naszą przyszłą grę w środowisku 3D, więc pytanie "co to może być?" pozostawiam waszej wyobraźni.

Czy całkowicie odejdziemy do historii fabularnych? Ja osobiście uwielbiam wymyślać różne rzeczy i pisać scenariusze, więc najchętniej połączyłbym moje dwie pasje - pisanie + modelowanie. Ale gra tego typu nie byłaby już tak prosta w stworzeniu jak VN, dlatego prace mogły nam zająć kilka lat. To niestety bariera, której nie przeskoczymy w najbliższym czasie.

Kolejna rzecz, która może niektórych zasmucić. Kończymy z wolontariatem. Od przyszłej produkcji zaczynamy sprzedawać nasze dzieła (jeśli oczywiście jakiekolwiek powstanie). Z tego też powodu przechodzimy na język angielski na stałe. Jednak bez obaw, nie jestem aż taki dobry w tym języku, by od razu w nim pisać, dlatego jeśli to ja przygotuję scenariusz kolejnej gry, na pewno pojawi się też po polsku.

To na razie byłoby na tyle od nas. Dziękujemy wszystkim za mentalne wsparcie przez ostatnie lata i liczymy, że zostaniecie z nami na dobre i złe. NONEZ to koniec pewnego etapu w naszych życiach, mamy nadzieję, że kolejny będzie równie interesujący, co poprzedni. Jeśli macie jakieś pytania, to piszcie, chętnie odpowiem/y.

Do zobaczenia wkrótce!


wtorek, 11 sierpnia 2015

N.O.N.E.Z. - Podsumowanie premiery

Nie minęło zbyt wiele czasu od wypuszczenia naszej nowej produkcji w świat, a wam już udało się odkryć wszystkie jej sekrety. Cieszy nas niezmiernie niesłabnąca popularność naszego małego uniwersum w którym dzieliliśmy radości i smutki Zenona Gąbczewskiego wraz z członkami jego rodu. Dla tych, którzy ukończyli w pełni wszystkie części trylogii, zapewne nie jest tajemnicą, że seria ta przechodziła swoistą metamorfozę na przestrzeni kolejnych części. Niektóre zmiany okazały się dobrą decyzją, a inne niekoniecznie.

Patrząc na te gry kwalifikujące się do tego niszowego dla naszego rynku gatunku z naszej perspektywy, na pewno wkrada się pewna nostalgia. Przez te kilka lat włożyliśmy wiele naszego wolnego czasu (tutaj mała dygresja - czasu zdecydowanie więcej włożył na pewno Darth, jako że w tego typu grach z natury najwięcej czasu poświęca się na artystyczne aspekty produkcji) w tworzenie czegoś co niekoniecznie musiało kogokolwiek zainteresować. Jednak jak się okazuje - zainteresowało wielu. Mimo, że nie był to nasz główny cel, to zawsze lepiej się pracuje jeżeli trud zostaje doceniony.

Pierwsza z gier zaczęła swoją historię od prostej opowieści pisanej przez kilku kolegów i z założenia nie miała być grą. Taką jednak się stała. Myślę, że ten moment, kiedy gra została ukończona i była w pełni funkcjonalna, okazał się chwilą przełomową dla naszego zespołu. To wtedy zrozumieliśmy, że wszystko da się zrobić jeżeli poświęci się na to odpowiednio dużo czasu. U.S.Z.I.O.K. był na pewno momentem w którym ogrom prac był największy, ale do dziś uważamy, że było warto. W N.O.N.E.Z.-ie natomiast mogliśmy wykorzystać wszystkie stare i nowe umiejętności, aby zrobić coś może nie aż tak rozległego jak jego poprzednik, ale raczej pozwalającego doświadczyć czegoś unikalnego. Tego typu doświadczenia zazwyczaj są jednorazowe, ale myślę, że była to dobra decyzja.

I tak oto historia Zenona dobiega końca. Jedni mogą być zadowoleni z takiego, a nie innego zakończenia, inni natomiast mogli wyobrażać je sobie inaczej. Mamy nadzieję, że udało nam się zamknąć najważniejsze wątki całej historii i pozamykać kilka otwartych drzwi. Nie mam jednak wątpliwości, że na pewno jest co najmniej kilka rzeczy o których zapomnieliśmy. Jako, że więcej przygód Zenona już niestety (lub stety) nie będzie, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby odpowiedzieć na ewentualne pytania związane z całą sagą. Więc jeżeli macie jakieś wątpliwości na temat fabuły którejś z części lub jej elementów, zapraszamy do zadawania pytań w komentarzach. Postaramy się na nie odpowiedzieć jak najlepiej potrafimy i odpowiedzi te możecie uznać za kanon historii.

Poza tym zostało jeszcze kilka spraw organizacyjnych. Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam poprawić N.O.N.E.Z.-a, zgłaszając błędy wbudowanym systemem gry. Dzięki nim mogliśmy wprowadzić zgłoszone poprawki do samej gry i jej poprawiona wersja v1.1 zostanie wydana w najbliższym czasie. Póki co nadal zbieramy wasze uwagi i będziemy je zbierać do 15 sierpnia. Po tej dacie oczywiście nadal będziemy je gromadzić, ale mogą one nie trafić do wspomnianej przeze mnie wersji. Szczególnie chciałbym tutaj podziękować użytkowniczce Logicat za wyłapanie bardzo dużej ilości błędów, a także PerKorn'owi za odnalezienie błędu którego nikt inny nie zgłosił, a mianowicie brakującego obrazka w jednej z animacji. Poza tym na kanale PerKorn'a na YouTube'ie możecie ponownie znaleźć filmiki w których przechodzi on N.O.N.E.Z.-a czytając wszystkie kwestie.

Co do często zgłaszanych błędów - udało nam się odnaleźć źródło problemu związanego z powtarzającymi się linijkami. Było to nasze niedopatrzenie związane z trybem wyświetlania tekstu jako NVL. Również błąd z zostającą na ekranie podpowiedzią układanki zostanie już poprawiony w wersji v1.1. Jeżeli chodzi o nasze kolejne projekty i plany na przyszłość to myślę, że te informacje przedstawimy w naszym kolejnym poście, który jak podejrzewam będzie skorelowany z wydaniem poprawionej edycji naszej najnowszej gry. Do następnego razu!

PS. Tak przy okazji - niektóre komentarze przy błędach zgłaszanych przez system gry bardzo mnie rozbawiły, a więc rozbudowanie tego systemu o możliwość dodawania własnych przemyśleń uważam za strzał w dziesiątkę. :) No może poza jedną osobą, która chyba nie wyniosła z domu zbyt wiele kultury osobistej, ale to już pominę milczeniem. Szczegóły dotyczące kwiecistych wypowiedzi naszego ulubieńca znajdziecie w komentarzu na blogu, gdyż nie przystoi wykorzystywać takich słów na stronie głównej.


piątek, 7 sierpnia 2015

N.O.N.E.Z. - Premiera

UPDATE 10.08.2015 - Czwarta karta odblokowana

A więc 80% już za nami i kolejna karta została odblokowana. Idzie aż nad wyraz dobrze jako, że jesteśmy na 66h od momentu premiery. Zapraszamy do udziału w odblokowaniu ostatniej części układanki. Ostatnia prosta, a na jej końcu prawdziwe zakończenie sagi.

UPDATE 09.08.2015 - Trzecia karta odblokowana

Aż trudno uwierzyć, że tak to szybko idzie. Minęło 46h, a 60% paska już za wami. Szczerze mówiąc w naszych predykcjach przewidywaliśmy wolniejsze tempo wzrostu globalnego postępu, ale co zrobić? :) Dzięki wszystkich za wspólne starania w dobrnięciu do celu. Byle tak dalej, a zakończenie trylogii będzie na wyciągnięcie ręki.

UPDATE 08.08.2015 - Druga karta odblokowana

No, no - idziecie jak burza. Minęło ledwo ponad 24h od premiery, a 40% już za wami. Zapraszamy do zapoznania się z kolejną dodatkową sceną. I przy okazji mała adnotacja - bazodanowe chochliki szepczą mi, że ktoś bardzo desperacko próbował wbić ostatnie brakujące procenty masowo kończąc grę co minutę. Niestety muszę rozczarować - każdy gracz ma jedną, stałą pulę punktów, którą może zdobyć. Ponowne przejścia tego samego fragmentu nic nie dają. No chyba, że ma się drugi komputer. Ale i tak - doceniam samozaparcie. :)

UPDATE 08.08.2015 - Pierwsza karta odblokowana

Szybkość wypełniania się paska postępu przeszła nasze wszelkie oczekiwania! W zaledwie kilkanaście godzin udało się graczom odblokować pierwszą dodatkową scenę. Byle tak dalej, aż do celu. W międzyczasie zapraszamy wszystkich do zapoznania się z krótką historyjką odblokowaną w grze.

Nadeszła ta chwila, moi drodzy, czas pokazać światu NONEZa w całej jego krasie. Czego możecie się spodziewać? Visual Novela, jakiego jeszcze świat nie wiedział. To nasza najbardziej dorobiona gra i jesteśmy z niej dumni. Zdecydowaliśmy się na kompletnie odmienne podejście w porównaniu do NEMO i USZIOKa, dlatego nie liczcie na szkolny romans. To zakończenie pierwszej polskiej trylogii Visual Novel, dlatego postanowiliśmy zrobić coś z przytupem.

Standardowo w grze znajduje się system raportowania błędów - tym razem ulepszony o funkcję pisania komentarzy - gdyż mimo przeprowadzonej zewnętrznej korekty (jeszcze raz dziękujemy tym, którzy nam pomogli - w creditsach zostaliście wyróżnieni) coś mogło nam umknąć.

Co z osiągnięciami znanymi z NEMO i USZIOKa? Zostały one usunięte, gdyż mechanika gry za bardzo na nie nie pozwala, a że fabularnie jest trochę bardziej poważnie, uważamy to za dobrą decyzję. Tym razem liczy się społeczność! Tym jest właśnie globalny pasek postępu, który znajdziecie w głównym menu. Każdy gracz wraz z postępem w grze zdobywa punkty, które są przesyłane do bazy i dodają się do globalnej sumy. Wyznaczyliśmy 5 progów, co 20%, które odblokowują ukrytą zawartość w grze. Nie martwcie się, na pewno uda się wam wszystko odkryć, jedynie od was zależy jak szybko, dlatego rozsyłajcie linki do naszej gry wszystkim zainteresowanym i zaproście ich do tej niezwykłej przygody! Oczywiście, jeśli ktoś nie grał w żadną z części, niech zacznie od pierwszej, by nie zabić sobie radości z grania. Myślę, że przy pomocy solucji, można szybko przejść NEMO i USZIOKa.

NONEZ to nie tylko standardowe przeklikiwanie się przez tekst oraz bajeranckie cutscenki. By przejść całą grę, należy również momentami pogłówkować i wypróbować swój refleks. Wynika to z faktu iż zawarliśmy w naszej najnowszej produkcji minigierki. Programowania było przy nich co niemiara, dlatego nie zapomnijcie podziękować Jabolowi! Mnie osobiście najbardziej ciekawią wasze opinie w związku z nowym designem postaci oraz ich animacją. Już nie mogę się doczekać!

To byłoby na tyle, moi kochani. Zapraszam wszystkich do ściągania i komentowania. Przez najbliższy czas wszyscy będziemy żyli NONEZem, ale potem nadejdzie czas, by odpowiedzieć na ważne pytanie, które zapewne ciekawi wielu z was. A mianowicie: "Co dalej?". Miłej gry!

PS. Gra podobnie jak USZIOK nie wymaga dostępu do Internetu, lecz bez niego nie będziecie wspomagać swoimi poczynaniami paska "global progress'u" oraz system nie będzie mógł sprawdzić w bazie danych postępu całej społeczności co spowoduje, że osoby które dostępu do Internetu nie mają lub go zablokują nie będą w stanie odblokować dodatkowych scen, a co za tym idzie "True Ending'u". Dlatego zalecamy odblokowanie NONEZa w swoim firewall'u - w przypadku systemu AVG z którego korzystamy w ramach naszego studia zapytanie o dostęp do Internetu lub jego zablokowanie pojawia się od razy po włączeniu gry.



niedziela, 2 sierpnia 2015

N.O.N.E.Z. - Data premiery!

Witajcie po raz kolejny! Tym razem "widzimy" się po raz ostatni przed premierą naszej nowej produkcji. Dlaczego właśnie tak? Na to pytanie odpowie wam przedpremierowy filmik, w którym znajdziecie również to, co wiele z was interesuje najbardziej, czyli konkretną datę premiery. Dotarcie do tego punktu było drogą dość długą i wyboistą. Mam tu raczej na myśli trylogię jako całość niż konkretnie ostatnią część historii, której wykonanie wyjątkowo obyło się bez większych problemów co prawdopodobnie wynika z doświadczenia nabytego w poprzednich podejściach.

Przez ostatnie tygodnie chcieliśmy wam przybliżyć zarówno stronę techniczną gry jak i część wizualną. W tym ostatnim poście przed wydaniem gry opowiemy trochę o historii. Nie martwcie się jednak - nie będzie tutaj żadnych spoilerów tylko raczej ogólnikowe stwierdzenia dotycząc idei stojącej za pomysłem na N.O.N.E.Z.-a. Otóż pierwotnym celem tej gry, który przyświecał nam od początku do końca było zamknięcie wątków historii, które naszym zdaniem pozostały otwarte i niedopowiedziane. Dlatego historia, z którą już niedługo będziecie mieli okazję się zapoznać, ma rozjaśnić pewne sprawy i fabularnie spoić poprzednie części. Znajomość poprzednich części nie jest wymagana, aby zrozumieć esencję historii, lecz dla tych, którzy ukończyli zarówno N.E.M.O. jak i U.S.Z.I.O.K.-a, całość nabierze dodatkowego sensu, więc zachęcamy nowych graczy do zapoznania się z naszymi poprzednimi grami.

W każdej z naszych produkcji zawsze staramy się poza główną częścią rozgrywki, która ma zapewnić przyjemność z doświadczania tego specyficznego świata, umieszczać różnorodne metafory i powiązania pomiędzy poszczególnymi częściami. Najistotniejszą rzeczą jest jednak tutaj to, że raczej nigdy nie robimy tego wprost - dajemy tylko delikatne wskazówki mające dać graczom do myślenia i pozwolić im na własną interpretację historii. Tym razem również tak jest i mamy nadzieję, że wielu z was znajdzie sporo frajdy w rozwiązaniu całej zagadki towarzyszącej tej historii. Za przykład takich wskazówek mogę podać sceny na stacji w U.S.Z.I.O.K.-u, w których zauważyć mogliście dwóch naukowców, którzy wyglądali bardzo podobnie i po części współdzielili modele postaci. Pytanie tylko czy to współdzielenie było oznaką naszego lenistwa czy może miało jakoś głębszy sens? I dlaczego naukowiec spotykany w N.E.M.O. również współdzielił ten sam model? Kolejny przykład to uwielbiany przez tłumy dzik - spotykamy go zarówno w N.E.M.O. jak i U.S.Z.I.O.K.-u. Czy to tylko maskotka serii, a może coś czego nikt się nie spodziewał?

Mam nadzieję, że udało nam się was choć trochę zaintrygować. Dla tych, którzy zdecydują się ukończyć N.O.N.E.Z.-a i mieli już styczność z poprzednimi częściami polecam po zapoznaniu się z całością fabuły (również z True Endingiem) usiąść na chwile i zastanowić się, o co tak naprawdę chodziło w tym wszystkim, a być może uda wam się osiągnąć jakąś interesującą konkluzję.

A na sam koniec - obiecana przez Darth Dragon'a petarda w postaci przedpremierowego trailera. Do zobaczenia w dniu premiery!


PS. Dopowiadając trochę do trailera - grę wydamy o godzinie 18:00, co pozwoli wszystkim na równy start. Łączymy się w bólu z tymi, którzy muszą chodzić do pracy, więc staramy się wyjść im na przeciw.

PS2. Nie mogło oczywiście zabraknąć kolejnej tapety.


niedziela, 26 lipca 2015

N.O.N.E.Z. - Część wizualna


Witam wszystkich, moi drodzy, czas na kolejnego newsa! Tym razem przed wami nie programista a osoba, która zajmowała się częścią czysto artystyczną NONEZa, więc takowy temat postaram się zagłębić. Jak pewnie zauważyliście, przygotowałem premierową okładkę naszej gry. Spośród dotychczasowych jest chyba najbardziej tajemnicza, bo posiada na pewno mniej spojlerów niż ta do USZIOKa, gdzie malutkimi literkami opisałem true ending (praktycznie nie dało się go odczytać) i nie prezentuje żadnych postaci (jak ta z NEMO). Ale mimo tego mam nadzieję, że się spodoba.

Ale do rzeczy. Najpierw chcę ostatecznie wyjaśnić sprawę, która już została poruszona w komentarzach pod wcześniejszym newsem - a mianowicie grafikę 3d. Zapowiadam wszem i wobec, że NONEZ to Visual Novel z krwi i kości, gdzie "core experience" praktycznie niczym się nie różni od naszych poprzednich gier. Tzn. są tła, postacie, muzyka i tekst, który przeklikujemy. Od jakiegoś czasu fascynuję się grafiką 3d, dlatego postanowiłem doszlifować swoje umiejętności poprzez wyzwanie, jakim było uczynienie ze zwykłego VN czegoś niezwykłego. Dotychczas cutscenki, które przygotowałem, widziało kilka osób i wszystkie były pod wrażeniem, dlatego zakładam, że wam również się spodobają. Tak, uprzedzam pytanie, silnik Renpy pozwolił nam jedynie na dodanie wyrenderowanych filmików, więc się nie bójcie, że zrobiliśmy grę w 3d.

Więc czemu nie pokazywaliśmy obrazków z samej gry? Ponieważ przygotowałem dla was niespodziankę. Pod koniec 2014 roku kupiłem sobie tablet graficzny i postanowiłem go użyć do kompletnego redesign'u postaci. Było to również podyktowane tym, że większość bohaterów jest kompletnie nowa, więc by wzmocnić wrażenie świeżości wszyscy teraz wyglądają inaczej. Czy design jest ładniejszy? To już sprawa sporna, gdyż zmiany uczyniłem wedle własnego uznania bez szczególnych uzgodnień z Jabolem. Z tego też powodu chciałem nową kreskę zostawić wam do oceny po premierze. Zrozumcie moją decyzję.

A teraz trochę innych aspektów graficznych. Każda z naszych gier była przełomowa w jakimś aspekcie (oczywiście mam na myśli polskie podwórko). NEMO był pierwszy na biało-czerwonej ziemi, USZIOK był największy i najbardziej skomplikowany, NONEZ zaś jest najbardziej dopieszczony wizualnie (i oczywiście programistycznie). Jakiś rok temu pisałem, że mamy plany na VN, ale wpierw muszę znaleźć "coś", co uczyniłoby koleją grę godną miana następcy USZIOKa. Tą rzeczą jest właśnie część artystyczna NONEZa. Wiele tygodni poświęciłem, by wszystko dopieścić i zadbałem nawet o rzeczy tak trywialne jak przejścia między ekranami. Ogólnie to każdy aspekt został poprawiony. Oprócz tego że postacie są całkiem nowe, otrzymały kilka animacji, które powinny przykuć wasze oczy na dłuższą chwilę. Z tłami jest podobnie. Nie wdam się w szczegóły, gdyż popsułbym wam zabawę z odkrywania wszystkich smaczków.

Reasumując - jest na co czekać, a premiera bliżej, niż sądzicie. Na otarcie łez przygotowana przeze mnie tapeta. Powinienem zrobić jeszcze jedną za tydzień, ale to będzie tylko przekąska, bo na główne danie prawdziwa petarda. Do zobaczenia wkrótce!


niedziela, 19 lipca 2015

N.O.N.E.Z. - Premiera już blisko

Witamy was ponownie po ponad półtoramiesięcznej przerwie od ostatniej wiadomości. Był to okres wypełniony ciężką pracą nad ukończeniem naszej kolejnej produkcji, czyli właśnie N.O.N.E.Z.-a. Jednak było warto i oto jesteśmy już na etapie, który lubię określać mianem "gold". A mianowicie oznacza to, że jeżeli byśmy naprawdę chcieli to możemy wypuścić grę już dziś i byłaby ona w pełni sprawna oraz posiadała wszystkie zaplanowane funkcje. Jednak natura perfekcjonistów nie pozwala nam tego zrobić, dlatego przez najbliższe kilka tygodni będziemy zajmować się wychwytywaniem różnorodnych błędów oraz solidnym przetestowaniem gry zanim dostaniecie ją w swoje ręce.

Premiery N.O.N.E.Z-a możecie spodziewać się w ciągu kilku najbliższych tygodni - najpewniej w ciągu pierwszych dwóch tygodni sierpnia. Dokładna data zostanie podana wkrótce w tej lub innej formie. Dziś chcemy opowiedzieć wam trochę o nowych/starych funkcjonalnościach, których możecie spodziewać się w grze. Ten post jest również początkiem krótkiego cyklu wiadomości na temat gry, które zamierzamy wydawać co tydzień aż do premiery, aby przybliżyć wam trochę to co otrzymacie bez zdradzania zbędnych szczegółów.

A więc zacznijmy od nowych/starych rzeczy. Znany i lubiany odtwarzacz muzyki z U.S.Z.I.O.K.-a ma się dobrze i ponownie dostaniecie możliwość odsłuchania utworów, które odblokujecie podczas gry. Menu to jednak przeszło potężny lifting od strony kod oraz od strony graficznej. Poza tym - co jest chyba oczywiste - wyglądać będzie inaczej, gdyż jak to zwykle bywa zostało dostosowane do nowej konwencji menusów.

Kolejną rzeczą jest galeria wstawek filmowych - była ona już w pewnej bardzo ograniczonej formie w U.S.Z.I.O.K.-u jednak w nowej części została ona wykonana od podstaw i jest o wiele bardziej rozbudowana. Jest to głównie zasługa tego, że wstawek filmowych w grze jest dość sporo (dłuższych i krótszych) więc tym razem jest co pokazać - mamy nadzieję, że ta funkcjonalność wam się spodoba. Ja osobiście uwielbiam w kółko oglądać napisy końcowe. :)

Ostatnią z rzeczy, która wam dziś przedstawimy jest zwany przez nas potocznie "global progress". Cóż to takiego zapytacie? A mianowicie system osiągnięć z U.S.Z.I.O.K.-a niestety nie sprawdziłby się w nowej grze co wynika z jej odmiennej specyfiki (nie mogę tutaj powiedzieć nic konkretnego, gdyż nie chcę za dużo spoilerować). Wielu z was na pewno liczyło na powtórkę z rozrywki, czyli jakieś 200 osiągnięć do zgarnięcia, lecz niestety lub stety tym razem poszliśmy inną drogą. Zamiast starego systemu w którym sam jesteś sobie panem mamy coś zgoła odmiennego. Podczas gry natraficie na kilka miejsc, które pozwolą wam odblokować karty postępu. Odblokowanie tych kart i ukończenie całej gry to jednak dopiero połowa drogi do odkrycia wszystkiego co "global progress" ma do zaoferowania. Otóż aby odblokować bonusowe sceny dostępne z poziomu menu potrzebny jest wysiłek was wszystkich - czyli grona fanów naszych gier. Każdy z was przechodząc grę w różnych jej miejscach będzie zdobywał punkty, które gromadzone przez sieć będą popychać pasek postępu wszystkich graczy do przodu. Po osiągnięciu ustalonego procentowego progu odblokujecie kolejne sceny, które rzucą trochę światła na różne zdarzenia. Dopiero po odblokowaniu wszystkich scen i ich doświadczeniu odblokuje się wam ostatnia karta - czyli jak to u nas bywa "True Ending", który tym razem jest też zakończeniem całej serii.

Uff, wiedziałem, że ciężko będzie dobrze to opisać, ale chyba się udało. A więc! Zbierajcie swoich przyjaciół, znajomych, wujków, dziadków i resztę rodziny. Zachęcając innych do gry szybciej uda wam się jako zbiorowości odblokować wszystko co gra ma do zaoferowania. Mamy nadzieję, że ten społeczny eksperyment zakończy się sukcesem. Do zobaczenia za tydzień.

PS. Na koniec nie mogło oczywiście zabraknąć kolejnego zrzutu ekranu.